Strony

MySQL 4.1 -> 5.0 export znów problem ? ;-)

Aleee niee, alee niee … ku mojemu zdziwieniu export moich baz danych z głównego serwera na serwer testowy poszedł gładko. Całkiem niespodziewanie, ponieważ lista zmian w changelogu nowej wersji mySqla jest długa, a sam debian przy instalacji serwera baz grzmiał, o niezgodności haseł w obu wersjach woody/etch. Skorzystałem z wyboru trybu zgodności i przystąpiłem do moich standardowych czynności przenosin baz. Po pierwsze backup:
$ mysqldump -u root -p - A > backup_furia_all.sql
następnie przesłałem mój backup na stitcha (bo taki kryptonim nosi ta maszyna ;) na czas różnych manewrów między serwerami zostawiłem bezpośredni dostęp przez ssh do hasła roota:
$scp -r backup_furia_all.sql root@192.168.1.4:/root/
Na serwerze testowym wyłączyłem serwer sql’a, a następnie odpaliłem go w trybie safe mode bez respektowania uprawnień.
$mysqld_safe –skip-grant-tables &
Po tym ruchu logujemy się klientem $mysql bez żadnych parametrów, a następnie dropujemy wszystkie bazy włącznie z baza mysql, która trzyma wszystkie informacje o userach itd. Po wyczyszczeniu nowej bazy wykonujemy:

$mysql <>Trzymamy kciuki, co by wszystko zakończyło się pomyślnie. Następnie wyłączamy naszego kompletnie nie zabezpieczonego mysqla i odpalamy go jak należy.

Po wszystkich zabiegach mamy gotową pełną kopie wszystkich baz łącznie z userami bazami itd. Warto wspomnieć o dwóch niuansach tej całej aperacji, a mianowicie kodowaniu bazy ( Ci co raz mieli styczność na pewno wiedzą o co chodzi ;) oraz o tajemniczym userze debian-sys-maint , a więc specyficzny mechanizm dla debiana, ale o tym później …

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz